Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniki z masy solnej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koniki z masy solnej. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 stycznia 2013

Tak sobie czekam i czekam, aż osoby, do których ostatnio wysyłałam jakieś moje twory dadzą znać, że poczta JUŻ uporała się ze świętami i realizuje zlecenia bieżące i przypomniało mi się, że ja sama mam o wiele większe tyły niż poczta i na przykład nie pokazywałam Wam jeszcze moich tegorocznych ozdób na choinkę z masy solnej przypominających trochę pierniczki (dodałam kakao i na początku były bardzo ciemne, ale w procesie suszenia sól wylazła na wierzch i zrobiły się takie jakby brązowe ale pobielone).
Przepraszam, że zdjęcia takie porozwalane po poście, ale blogger mnie znów nie słucha. Spróbuję później poprawić.



To jedne z moich ostatnich solniaków, bo po pierwsze przy Gabi dużo łatwiej wziąć się za szydełko niż robić cały ten mączno-solny bałagan, a po drugie... już mi się trochę "przejadło", chyba czas na coś innego. Jeszcze tylko mam w planach powtórzyć coś, co robiłam na prezent - koniki na biegunach z masy solnej. Moim zdaniem bardzo fajna dekoracja na święta. Jak znajdę później chwilę, to dorzucę trochę nieudane zdjęcie tych poprzednich. A tearaz już naprawdę muszę uciekać! Miłej niedzieli!

edit:
zdjęcie koników. Niewyraźne, ale może coś tam można na nim wypatrzyć. Było robione w czasie, kiedy robiłam sto rzeczy na raz i nigdy nie miałam czasu, żeby je sfotografować. Zresztą, powoli to zaczyna być normą ;)




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...