Witajcie,
to już ostatni wpis z sówką w takiej rozlazłej formie. Od tej pory nasze sówki powinny już przybierać właściwe kształty. I pisząc to, wiem, o czym mówię, bo moje niespełna dwuletnie dziecko mówi już na tę szmatkę "Hu hu".
W tym poście:
- Pokażę, jak zszyć skrzydełko i jak je przyszyć do ciałka.
- Pokażę, jak przyszyć oczy
- Pokażę, jak opcjonalnie wykończyć górę sówki słupkami
- Podpowiem, jak przygotować tasiemki i jak je przyszyć.



